Krem na zmarszczki i wysokie obcasy
Gdyby kobiety potrafiły oprzeć się kosmetykom i wysokim obcasom świat byłby zupełnie inny. Jaki? Trudno powiedzieć, natomiast dzięki maściom i balsamom takim jak krem na zmarszczki oraz elementom stroju takim jak buty na wysokim obcasie świat zyskuje nieco na barwności i pięknie. Przynajmniej tak twierdzi część panów. Jednak to, że o siebie dbamy nie zawsze wynika z chęci podobania się, lub raczej tak czy inaczej wynika właśnie z tego, ale najczęściej robimy to podświadomie. Taka już jest nasza, kobieca natura.
Dlaczego stosujemy kremy na zmarszczki?
Krem na zmarszczki to źródło zdrowia, młodości i witalności a więc i urody. Bo z natury rzeczy podobają nam się osoby witalne, młode, kolorowe tj. z rumieńcami na twarzy albo skórą jasną i przejrzystą jak nie zapisany papier, z błyszczącymi oczami i włosami, które lśnią.
Krem na zmarszczki służy kokieterii skrywanej, sięgamy poń by wydać się młodszymi niż w rzeczywistości, a obcasy?
Obcasy korygują sylwetkę, działają jak magnes, są dla ciała tym, czym krem na zmarszczki dla twarzy, aczkolwiek ich oddziaływanie jest z gruntu wizualne czyli powierzchowne.
Krem na zmarszczki odżywia i chroni, wysokie obcasy to typowy wabik - tak jak pomadka, ozdobione paznokcie, podkreślone oczy.
Dzięki obcasom wydajemy się wyższe, smuklejsze, nasze ciała (pośladki!) większe i jędrniejsze a nogi zyskują na smukłości.
Kremy na zmarszczki i obcasy są atrybutami kobiecości, ale (uwaga!) atrybutów tych jest znacznie więcej.
Brak komentarzy »
RSS feed for comments on this post. TrackBack URL